en
Wstecz
Aktualności

"Dziczyzna i Polska Wschodnia – tym oczarujemy świat" - twierdzi Robert Makłowicz

20.06.2016 "Dziczyzna i Polska Wschodnia – tym oczarujemy świat" - twierdzi Robert Makłowicz

 

W kolejnej edycji projektu dziennika "Rzeczypospolita" - "Dobre bo polskie" - Robert Makłowicz dzieli się swoją opinią czym możemy oczarować kulinarnie i krajobrazowo swoich zachodnich sąsiadów. 
Pełny tekst znajdziecie na stronie:
http://www.poradnikbiznesu.info/dobre-bo-polskie/dziczyzna-i-polska-wschodnia-tym-oczarujemy-swiat

 

DOBRE BO POLSKIE Kulinarnie? Gęsina i grzyby, czyli dziczyzna. Krajobrazowo? Supraśl i Puszcza Knyszyńska, czyli Polska Wschodnia. Tym – zdaniem Roberta Makłowicza – możemy oczarować naszych zagranicznych gości.

Ewolucja polskiej kuchni – dostrzega Pan świeże trendy, nowinki, zmiany w tym obszarze życia?

Po pierwsze to powtórzę, że nie jestem zwolennikiem mówienia o kuchniach narodowych. Czymże jest kuchnia polska czy kuchnia francuska? Między kuchnią bretońską a prowansalską jest kolosalna różnica! Jestem więc zwolennikiem pochylania się nad kuchniami regionalnymi, a nie narodowymi.

W Polsce różnice między poszczególnymi regionami są mniejsze, więc faktycznie można nieco uogólnić. Czy w Polsce widać napływ nowych kulinarnych idei? Szczególnie cieszy mnie jeden trend – rosnąca świadomość regionalna. Jeszcze niedawno jadąc na Mazury było się zmuszonym do jedzenia pizzy czy kebabu, a jadąc nad morze jadło się w smażalniach mrożone ryby – te same, co w Warszawie czy Krakowie. Obecnie widzę wyraźny postęp w tym zakresie, w oczy rzuca się zregionalizowanie potraw. Wpływ na to ma m.in. coraz powszechniejsza turystyka kulinarna. Wymagania klientów są coraz większe, więc odpowiednia reakcja restauratorów nastąpić musiała. Liczebnie nadal przeważają punkty gastronomiczne oferujących sieczkę, ale cieszy, że coraz więcej jest też świadomych lokali serwujących wyrafinowane, regionalne smakołyki.

Drugi proces, o którym warto wspomnieć, związany jest z powrotami Polaków z emigracji. W Poznaniu jest znakomita restauracja, której właścicielem jest człowiek, który przed latami wyjechał do Anglii na tzw. zmywak. Wrócił jako absolutnie znamienity kucharz. Polacy często śmieją się z kuchni angielskiej, choć tak naprawdę zupełnie jej nie znają. Tymczasem Londyn to kulinarny Nowy Jork – miks wszystkich globalnych stylów, tradycji, smaków i regionów. Cieszy, że Polacy potrafią z tego wyciągnąć to, co najlepsze, wrócić do Polski i tu raczyć nas tymi samymi smakami.

 

Sklep
Copyright © 2013 Robert Makłowicz All Rights Reserved.
Projekt graficzny, ilustracje: Andrzej Zaręba
Projekt UX i wdrożenie: ME & MY FRIENDS