en
Wstecz
Aktualności

Odszedł Tomek Morawski

20.07.2015 Odszedł Tomek Morawski

Odszedł Tomek Morawski. Niespodziewanie i nagle, w Polsce, choć większość swego dorosłego życia spędził w Ekwadorze. Był wspaniałym, wesołym i życzliwym człowiekiem, dobrym duchem ekwadorskiej Polonii, nad którą sprawował pieczę jako Honorowy Konsul Rzeczypospolitej w Quito. W Ekwadorze nie ma polskiej ambasady, więc Tomek nie szczędził swego czasu i pieniędzy by działać wszędzie tam, gdzie chodziło o interes kraju. Opiekował się rodakami, odbywającymi wieloletnie kary więzienia za przemyt kokainy, współtworzył program telewizyjny „Cela Nr”, mający odstraszać potencjalnych amatorów łatwego zarobku, pokazując piekło południowoamerykańskich więzień. Raz jeden towarzyszyłem Tomkowi w takiej konsularnej więziennej wizycie i nigdy nie zapomnę Jego troski o faceta, który choć był zwykłym przemytnikiem z Pruszkowa, „to przecież umrze w tym pierdlu bez pomocy” - jak mawiał. Bo też wszystko, co robił, nie było zwykłym wypełnianiem konsularnych obowiązków, lecz chęcią niesienia pomocy każdemu, nawet jeśli zbłądził. Jego domy w Quito i nad Pacyfikiem odwiedziły setki, jeśli nie tysiące gości z Polski, nikomu nie odmawiał gościny i służył wszelaką pomocą w poruszaniu się po niełatwych południowoamerykańskich ścieżkach. Ekwadorskie odcinki „Makłowicza w podróży” to również jego wyłączna zasługa. Niezwykłe koleje swego życia opisał Tomek w książce „Uciekinier” i byłem zaszczycony, gdy poprosił mnie o skreślenie kilku zdań na okładkę. Dziś jeszcze dobitniej powtorzyć mogę jedną frazę, z konieczności zmieniając niestety czas teraźniejszy na przeszły: jestem dumny, że mogłem zaliczać się do grona Jego przyjaciół.

 

Robert Makłowicz

Galeria zdjęć

Sklep
Copyright © 2013 Robert Makłowicz All Rights Reserved.
Projekt graficzny, ilustracje: Andrzej Zaręba
Projekt UX i wdrożenie: ME & MY FRIENDS