en
Wstecz
Aktualności

Oświadczenie Roberta Makłowicza

28.05.2015 Oświadczenie Roberta Makłowicza

Chciałem obszernie odpowiedzieć na enuncjacje pani Ilony Łepkowskiej, która sugeruje, że osoby promujące turystykę tunezyjską po ostatnim zamachu tamże czynią to z pobudek materialnych, ponieważ "pecunia non olet" - jak zauważa autorka w swym felietonie, pomieszczonym w czasopiśmie "Tele-Tydzień" i cytowanym przez portale internetowe. Wyczerpujący odpór pomówieniom pani Łepkowskiej dał wszakże dyrektor Tunezyjskiego Urzędu Do Spraw Turystyki, którego list do redakcji "Tele-Tygodnia" zamieszczam poniżej. 
Od siebie dodać jeszcze mogę, że zamachy terrorystyczne sprokurowane przez fanatycznych islamistów miały też miejsce w Madrycie, Londynie, Nowym Jorku, Bostonie i Paryżu, czy zatem tam też mamy się nie wybierać? Świat dziś nie jest spokojny ani bezpieczny, możemy jednak go zwiedzać, zdając sobie sprawę z grożących nam niemal wszędzie niebezpieczeństw, albo też zostać w domu, a swą wiedzę o świecie i ludziach czerpać z telewizyjnych seriali. Osobiście wybieram pierwsze rozwiązanie.

Ukłony,
Robert Makłowicz 

 

Pani Agnieszka Trojanowicz
Redaktor Naczelna 
Magazynu « Tele-Tydzień »

Szanowna Pani,

W nawiązaniu do felietonu pani Ilony Łepkowskiej, który został opublikowany w magazynie „Tele-Tydzień” w dn. 25 maja 2015 r., Tunezyjski Urząd ds. Turystyki pragnie się odnieść do opinii wygłoszonych przez autorkę. Wbrew jej noszącej cechy pomówienia opinii, zarówno Pani Joanna Jabłczyńska jak i pan Robert Makłowicz zgodzili się wziąć udział w kampanii promocyjnej Tunezji nieodpłatnie. Ich gest jest wyrazem sympatii do Tunezji, którą obie te osoby znają bardzo dobrze, wielokrotnie odwiedzały zarówno w trakcie swojej pracy, jak i prywatnie. Zgoda na użyczenie swojego wizerunku dla celów kampanii promocyjnej tego kraju wynika z potrzeby wsparcia oraz wyrażenia solidarności z krajem, którego obraz ucierpiał w związku z zamachem terrorystycznym, jaki miał tam miejsce.

Warto pamiętać, że terroryzm nie jest fenomenem, który dotknął tylko Tunezję. Nie może tym samym dziwić walka, jaką podejmują Tunezyjczycy w obronie dobrego imienia swojego kraju i swojej gospodarki, w tym turystyki, poprzez tego typu kampanię nie tyle promocyjną, co społeczną. Turystyka stanowi ważny sektor gospodarki Tunezji i wsparcie tego kraju w przeddzień sezonu wakacyjnego jest wyrazem sympatii oraz zaufania do Tunezji i zmian demokratycznych, jakie mają miejsce w tym kraju od czasu wiosny arabskiej. Zamach w Muzeum Bardo był tragicznym wydarzeniem, o którym Tunezyjczycy nigdy nie zapomną. Był też przede wszystkim próbą destabilizacji państwa poprzez atak na jeden z kluczowych sektorów jego gospodarki. Tunezja przedsięwzięła wiele nadzwyczajnych środków w celu wzmocnienia bezpieczeństwa turystów na swoim terenie, o czym opinia publiczna i media są stale informowane.

Odnosząc się raz jeszcze do wypowiedzi pani Ilony Łepkowskiej, pragniemy poinformować, że kampania Tunezji wychodzi daleko poza ramy plakatów z polskimi gwiazdami. Rzesze zwykłych osób wspierają w podobny sposób Tunezję poprzez oznaczanie swoich zdjęć hasłem #TunezjaJadęTam, co można zobaczyć między innymi na stronie Tunezji na Facebooku „Zapraszamy do Tunezji”. Osoby, które to robią nie są bynajmniej opłacanymi przez Tunezję statystami, tylko robią to w geście solidarności z Tunezją, w momencie, gdy kraj ten tego tak bardzo potrzebuje. Tym samym, słowa zawarte przez autorkę w ww. tekście są krzywdzące i niesprawiedliwe wobec bezinteresownie wspierających ten kraj osób.

Z poważaniem,
Ahmed Meddeb
Dyrektor Tunezyjskiego Urzędu ds. Turystyki

Sklep
Copyright © 2013 Robert Makłowicz All Rights Reserved.
Projekt graficzny, ilustracje: Andrzej Zaręba
Projekt UX i wdrożenie: ME & MY FRIENDS