en
Wstecz
Książki

Prosto z pipy

Prosto z pipy

Przewodnik opisuje wszystkie polskie puby warte wizyty. Ponadto czytelnik odnajdzie tu podstawowe informacje na temat ważenia piwa oraz kilka przepisów na potrawy, których ważnym składnikiem jest piwo.

Prosto z pipy w kilkuset pubach do tysięcy spragnionych gardeł leją się złociste pilsy, ciemne stouty i pszeniczne weizeny.
Różowa golonka skwierczy na ruszcie, ogień buzuje w kominku, rozbawiona młodzież tańczy na stole, uśmiechnięty barman pucuje pokale. Stukają bile, rzutki ze świstem wbijają się w tarczę, a muzycy wytaczają na scenę instrumenty. Zaraz zaczną grać… a wszystko to na kartach tego przewodnika! Zaopatrzeni weń piwni znawcy i debiutanci bez trudu odnajdą drogę do miejsc odpowiadających ich upodobaniom, nawykom albo chwilowemu nastrojowi.
 

Wszystkim niezdecydowanym i o niesprecyzowanych gustach złotą setkę pubów polecają Robert Makłowicz i Piotr Bikont.

Fragmenty rozdziału „Podawanie piwa”

 "Stosunek większości polskich barmanów do piwa z beczek określić można krótko, parafrazując antyczną maksymę rzymskich sportowców: szybciej, zimniej, więcej. Według tej właśnie zasady napełniają w błyskawicznym tempie coraz to nowe szklanice lodowatym napojem. Codziennie, jak Polska długa i szeroka, odbywa się zbiorowy gwałt na samej istocie piwa, gwałt dokonywany najczęściej z żądzy zysku, a tylko czasami wynikającym z niewiedzy…

Piwo i piana to skojarzenie automatyczne, można wręcz stwierdzić, że bez piany na przysłowiowe dwa palce porządne piwo nie istnieje. Ważna jest również jej gęstość i trwałość – czeskie testy każą w pianie umieszczać zapałkę postawioną na sztorc. Jeśli utrzymuje się na powierzchni, stojąc przez dwie minuty, oznacza to podano nam napój przyzwoitej jakości. Piana to nie tylko ważny element wizualny. Spełnia również praktyczną funkcję – zapobiega utlenieniu się zawartości szklanki czy kufla, bowiem piwo bez piany szybciej wietrzeje, tracąc smak i zapach. Ścianki pustego już naczynia powinny być pianą obklejone, podobnie jak dobre espresso pozostawia pieniste ślady na filiżance. Niestety, taka sytuacja to u nas najczęściej marzenie ściętej głowy.”

 

Robert Makłowicz, Piotr Bikont, Ziemowit Fałat, Paweł Plinta, Dariusz Wojtała

wydawca: Pascal
data wydania: 2003
liczba stron: 200
oprawa: miękka
format książki: 118x200
cena: 35 zł

 

 

Sklep
Copyright © 2013 Robert Makłowicz All Rights Reserved.
Projekt graficzny, ilustracje: Andrzej Zaręba
Projekt UX i wdrożenie: ME & MY FRIENDS