en
Wstecz
Aktualności

Wigilijne menu Roberta Makłowicza

18.12.2017 Wigilijne menu Roberta Makłowicza


Choć nasz Kościół całkiem niedawno i zupełnie niespodziewanie ogłosił, że w Wigilię nie musimy przestrzegać postu, to dla nikogo, kto interesuje się historią kulinariów, wiadomość ta nie jest żadnym odkryciem. Boże Narodzenie jest najradośniejszym ze świąt, a radość z postem w parze nie idzie. W wielu katolickich krajach w Wigilię jada się ochoczo mięso, a my, odmawiając go sobie, kierujemy się nie tyle prawidłami wiary, co narodową tradycją. Tradycją tak piękną, że zmieniać ją byłoby zbrodnią wobec naszych przodków. Tusząc, że niewielu z Państwa zdecyduje się podawać podczas wigilijnego misterium golonkę w piwie lub Stroganoffa, podaję zestaw mych ulubionych, postnych, lecz zarazem cieszących duszę i ciało dań.

 


Domowy barszcz
Trudno wyobrazić sobie ten wieczór bez barszczu. Ja również nie potrafię sobie go wyobrazić z barszczem kupnym. Zrobienie zakwasu w domu jest zajęciem bajecznie łatwym. Właśnie barszcz postny, a nie wielkanocny, taki zrobiony na wywarze spod szynki czy wędzonki, najpełniej oddaje cudowny buraczany aromat, tak pięknie współgrający z wywarem grzybowy.
U mnie w domu do barszczu podaje się zawsze uszka. Cienkie, choć sprężyste ciasto makaronowe, ortodoksyjnie prawdziwkowe nadzienie. Z tym samym nadzieniem i barszczem doskonale smakują pieczone  pierożki z kruchego ciasta, które jadłem przy innej okazji i coś czuję, że najbliższa wigilia się bez nich nie obędzie.

Grzyby suszone panierowane
Ten nieskomplikowany przepis pochodzi z dawnych wieków, a efekty daje sensacyjne. Tak przygotowane grzyby smakują wprost genialnie, bowiem są mięciutkie i równocześnie chrupiące, a kondensacja grzybowego smaku jest w nich niezwykła. Ważne, by użyć najpiękniejszych, przebranych główek. Nóżki lepiej zostawić do farszu.

Pierogi z kapustą i rakami (przepis z Bristolu)
Kapitalne pierogi z kapustą jadłem kiedyś w warszawskim Bristolu i nie omieszkałem poprosić o przepis. Obecność rakowych szyjek doskonale nawiązuje do gustów dawnych Polaków. Proszę się nie przerażać trudna dostępnością raków – racze szyjki kupić można bez trudu, sprzedawane są w słoiczkach w zalewie.

Karp po żydowsku
Cała sztuka zrobienia porządnego karpia po żydowsku polega na tym, by nie dodawać do wywaru żelatyny, w tym celu trzeba użyć głów, ogonów i płetw ze sztuk, przeznaczonych np. do smażenia. Ważny jest balans smakowy pomiędzy słodkością cebuli wzmocnionej odrobiną cukru i rodzynkami oraz pikantnością pieprzu.

Sandacz z wody z jajkiem
Dzisiejsza dominacja karpia to wynik niedostatków peerelowskiego handlu i braku innych ryb. Dawniej jadano w Wigilię również szczupaki, sumy i liny, a sandacze pochłaniano z wyjątkową ochotą. Gotowana ryba z jajkiem i roztopionym masłem to jedna ze specjalności polskiej kuchni.
Nasza kuchnia zna dziesiątki przepisów na karpia, niestety nader rzadko obecnie wykorzystywanych. Te trzy pochodzą sprzed lat i myślę, że w trosce o dobro wspólne warto je odkurzyć: karp po polsku, karp gotowany w piwie, karp w czarnym sosie.

Potica orzechowa
Uwielbiam makowce i orzechowce z drożdżowego ciasta. W Słowenii i Północnych Włoszech odkryłem przepis, niezwykle do naszego zbliżony, dający produkt bardzo wilgotny i aromatyczny, w smaku podobny do naszych tradycyjnych w tym względzie wypieków, a jednak lepszy. Już od paru lat jemy poticę w Boże Narodzenie i cieszymy się z tego niezwyle.

Kutia
Człowiek mający korzenie we Wschodniej Galicji bez kutii świąt sobie nie wyobraża. To przesłodka słodycz, mnie osobiście smakuje wersja najskromniejsza, kanoniczna, choć niektóre przepisy wydziwiają z dodawaniem do kutii brandy lub skórki pomarańczowej. Orzechy, miód, pszenica i mak to składniki magiczne, ich spożywanie ma znaczenie rytualne, z pogańskich czasów się biorące. A pogańscy Słowianie brandy i pomarańczy z pewnością nie znali.  

Kompot z suszu
Normalnie nie piję kompotu z suszu i nikt u mnie w domu tego nie czyni. W Wigilię też bywam samotnym amatorem kompotu, jednak smak polskich śliwek, suszonych w piecach do wędzenia, przydymiony i głęboki, wzrusza mnie bardzo w ten wieczór. Proszę pamiętać, by nie używać do produkcji kompotu z suszu śliwek kalifornijskich, bo są w smaku całkowicie jałowe.

Strudel z jabłkami
To pewne odstępstwo od powszechnie znanych potraw wigilijnych. Strudel jedzony chętniej w dawnej Galicji, niż innych częściach Polski.
 

Robert Makłowicz

Przepisy na wszystkie wymienione wyżej potrawy znajdziecie tutaj:
http://www.maklowicz.pl/pl/przepisy/wigilia

 

ROBERT MAKŁOWICZ NA TARGACH KSIĄŻEK W KRAKOWIE

29.10.2017 ROBERT MAKŁOWICZ NA TARGACH KSIĄŻEK W KRAKOWIE


W tym roku Robert Makłowicz będzie gościł u swojego wydawcy 29 października w niedzielę, w godzinach od 11.00 do 13.00 na stoisku B43. Niewątpliwie jest to szansa na osobiste otrzymanie autografu, zrobienie sobie wspólnego zdjęcia, kupienia książki oraz rozmowę z autorem.

A tak było, zobacz galerię zdjęć.

Galeria zdjęć

Robert Makłowicz w Międzynarodowym Centrum Kultury

26.09.2017 Robert Makłowicz w Międzynarodowym Centrum Kultury

 

W ramach programu towarzyszącego wystawie "Adriatycka epopeja. Ivan Mestrović" Robert Makłowicz spotka się z Państwem 1 października (w niedzielę) o godz. 17.00 w siedzibie Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie (Rynek Główny 25).

Dalmacja to nie tylko słoneczne krajobrazy i piękne rzeźby Ivana Meštrovicia. To również dalmatyńska kuchnia, będąca jednym z ważniejszych magnesów, ściągających każdego roku w tamte strony miliony przybyszów z całego świata.
Kto jak nie Robert Makłowicz który, spędzając każdego roku kilka miesięcy nad Adriatykiem, własnoręcznie i po wielekroć ugotował niemal każdy dalmatyński kulinarny klasyk opowie o tym najlepiej?

Jak czytamy na stronie MCK „Ivan Meštrović (1883–1962) jest największym chorwackim artystą XX wieku, jeden z najważniejszych artystów środkowoeuropejskich. Dzieło chorwackiego rzeźbiarza przeniknęło do kultury Zachodu, i zapłodniło ją, zachowując jednocześnie ślady własnego pochodzenia. Świadczy o tym recepcja jego sztuki, przede wszystkim w krajach europejskich i w Stanach Zjednoczonych (był pierwszym żyjącym artystą, któremu zorganizowano wystawę retrospektywną w Metropolitan Museum w Nowym Jorku). W wyjątkowy sposób łączył rzeźbę z architekturą i urbanistyką, dziedzictwo antyczne i bizantyńskie z modernizmem, Słowiańszczyznę i Bałkany z cywilizacją śródziemnomorską. W jego biografii sztuka splata się z polityką i odzwierciedla wiele dramatycznych wyzwań, jakim stawić musieli czoła artyści środkowoeuropejscy w XX wieku”.
Wystawa potrwa od 25.07.2017 do 05.11.2017r.

Więcej informacji o wystawie i artyście znajdziecie tutaj:
http://mck.krakow.pl/wystawy/adriatycka-epopeja-ivan-mestrovic


 

Spotkanie z Robertem w Kunie Pelješkiej

20.07.2017 Spotkanie z Robertem w Kunie Pelješkiej

19 lipca odbyło się spotkanie z Robertem Makłowiczem w miejscowości Kuna Pelješka na Półwyspie Pelješac, w winiarni Špaleta. Spotkanie udało się nad wyraz a w Kunie chyba jeszcze nigdy nie było tylu Polaków w tym samym czasie.
Robert tak napisał o swoich wrażeniach na swoim profilu FB: "Wczorajsze spotkanie było cudowne doprawdy, serdecznie dziękuję za przybycie, przepraszam, że zabrakło książek. Cieszcie się Państwo życiem i słońcem!".
I w kolejnym wpisie:
 "Jeszcze raz dziękuję Państwu za tak niespodziewanie liczne przybycie. To był dla mnie jeden z najprzyjemniejszych momentów w życiu, gdyż zawsze miło się przekonać, że to, co się robi ma choćby odrobinę sensu. Ukłony niskie dla wszystkich!" 

Galeria zdjęć

Europa na widelcu 2017

02.06.2017 Europa na widelcu 2017

To już 9. raz zapraszamy serdecznie do Wrocławia na wielkie kulinarne święto - festiwaluEuropa na Widelcu. Tradycyjnie odbędzie się w pierwszy weekend czerwca a dokładnie potrwa od 31 maja do 4 czerwca.
Ambasadorami tego wydarzenia są Piotr Bikont i Robert Makłowicz, którzy poprowadzą największe imprezy ogólnodostępne dla wszystkich oraz będą uczestniczyć w mniejszych bardziej specjalistycznych.

 

Szczegółowy program festiuwalu znajdziecie tutaj:
http://enw.smakiwroclawia.pl/europa-widelcu-2017-program-festiwalu/​ 

Oficjalne menu festiwalowe można zobaczyć tutaj:
http://enw.smakiwroclawia.pl/europa-widelcu-2017-menu-festiwalowe/

Galeria zdjęć

Wielkanocne życzenia Roberta Makłowicza

14.04.2017 Wielkanocne życzenia Roberta Makłowicza

Niemal wszystko na tym świecie da się podrobić, lecz z pewnością nie atmosferę tych dni, które właśnie nadeszły. Zatem życzę Państwu jak najwięcej owej niepodrabialności, właściwego balansu pomiędzy sacrum i profanum oraz boczkiem i chrzanem oraz wiary, że każde zło, nawet gdy dobrem się mianuje, musi przeminąć. Alleluja!

Odpowiedź Roberta Makłowicza

19.03.2017

Szanowni Państwo,


 

Pojawiają się kolejne głosy drugiej strony, jak niestety muszę nazwać mych interlokutorów z TVP. Zabrała go również Pani Ewa Świecińska, reżyserka odpowiedzialna za powstanie i kształt feralnego spotu. Zarzuca mi po wielekroć mijanie się z prawdą. Nie zamierzam jednak detalicznie roztrząsać jej wersji wydarzeń, gdyż tak się ona ma do rzeczywistości, jak śledź po japońsku do do Tokio i Osaki.
Nie dam się wciągnąć w tandetną brazylijską telenowelę, pełną pomówień i niemożliwych do sprawdzenia oskarżeń. Teraz mam się tłumaczyć z żartów na temat wypadku Pani Premier, za chwilę usłyszę, że podważałem gdzieś wynik bitwy pod Grunwaldem lub w pikelhaubie na głowie bezcześciłem narodowe symbole. To makiawelska taktyka wciągnięcia mnie w dyskusję znaną z politycznego piekiełka, po której nikt już nie będzie wiedział. kto ukradł rower, a komu go ukradziono. Ufam jednak, że w tym wypadku nie zdoła ona odnieść sukcesu.
Istota sporu jest bowiem prosta, jak amerykańska autostrada i klarowna, niczym alpejskie powietrze wiosną: nie dostałem scenariusza przed kręceniem spotu, zatem go też nie podpisałem, co jest normalną praktyką telewizyjną, gdy się komuś scenariusz wręcza, użyto w spocie jedynie części mej wypowiedzi, zmieniając w ten sposób jej pierwotny kontekst.
Przez 20 lat trzymałem się z dala od polityki i teraz też nie dam się w nią wciągnąć. Niezależnie od tego, kto rządziłby telewizją publiczną, na podobną manipulacje zawsze zareagowałbym tak samo.
Smacznego,

 

Robert Makłowicz

Oświadczenie Roberta Makłowicza z dnia 17 marca 2017 r.

17.03.2017

Szanowni Państwo,

 

 

Dostarczono mi przed chwilą kurierem urzędowe pismo, w którym TVP odstępuje od umowy na realizację cyklu „Makłowicz w podróży” z chwilą odebrania epistoły. To oznacza, że po prawie dwudziestu latach me programy niebawem znikną z anteny telewizji publicznej, a niektóre nakręcone już premierowe odcinki nie zostaną przez nią kupione i wyemitowane. Domagałem się publicznie i domagam nadal wycofania spotu reklamującego TVP, w którym zmanipulowano mą wypowiedź, umieszczając ją w kontekście bieżącej polityki, której lepkiego jęzora starałem się w swej telewizyjnej aktywności unikać, jak pocałunku śmierci. Jednak nie udało się, pozostał absmak gorszy, niźli po konsumpcji płucek na kwaśno w barze dworcowym za Gomułki.


 

Ukłony,

Robert Makłowicz

Oświadczenie Roberta Makłowicza

12.03.2017

Szanowni Państwo,                          

 

MOJA WYPOWIEDŹ W TVP ZOSTAŁA ZMANIPULOWANA.
Z pewnym opóźnieniem, wywołanym nieobecnością w naszej Ukochanej Ojczyźnie, obejrzałem spot reklamowy Telewizji Polskiej, a w nim siebie, prawiącego komplementy pod adresem tejże. Słowa, których użyłem, dotyczyły programu Bake Off: Ale ciacho! -  o czym świetnie wiedzieli realizujący spot - jednak świadomie i bez mej wiedzy zacytowali je w innym kontekście.

 

Robert Makłowicz

 

Robert Makłowicz kwestuje podczas 25. WOŚP

15.01.2017 Robert Makłowicz kwestuje podczas 25. WOŚP


W niedzielę 15 stycznia odbył się 25. finał Wielkiej Orkiestry Świąteczniej Pomocy. Robert Makłowicz od lat wspiera WOŚP przypomnijmy chociażby licytację ilustracji Andrzeja Zaręby, która powstała podczas prac nad stroną internetową. Gwasz z podobizną Roberta i autografami obu panów został wylicytowany za prawie  1000 zł.  http://www.maklowicz.pl/o-mnie/robert-maklowicz/aktualnosci/ilustracja-andrzeja-zareby-z-podobizna-roberta-maklowicza-na-aukcji-wosp-u

W tym roku po raz pierwszy Robert został wolantariuszem i z puszką Orkiestry kwestował w niedzielę w swoim rodzinnym mieście, na Krakowski Rynku. Udział w akcji tak skomentował na swoim profilu FB "Pierwszy raz zbierałem ale czasy są trudne a ludzka solidarność, życzliwość i uśmiech bezcenne!".

Dzień wcześniej udzielił wywiadu Monice Waluś z krakowskiego dodatku Gazety Wyborczej, w którym przedstawił swoje poglądy na temat dobroczynności i samej akcji.

"Robert Makłowicz o WOŚP: Liczy się dobroczynność, a nie poglądy

Odkąd pamiętam, WOŚP była jednym z symboli tego, że nasz kraj się zmienił. Rozmowa z Robertem Makłowiczem, publicystą kulinarnym i podróżnikiem, wolontariuszem WOŚP.

Monika Waluś: Od lat wspiera pan Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, ale podczas 25. finału po raz pierwszy będzie pan wolontariuszem.

Robert Makłowicz: Od samego początku życzliwym okiem spoglądałem na Orkiestrę i starałem się wspierać jej działalność. W tym roku zapytano mnie, czy mogę włączyć się w akcję jako wolontariusz, a że mam kilka godzin wolnych w tę niedzielę, to z chęcią stanę gdzieś z puszką i będę kwestował. A co mnie do tego zachęciło? Świat i życie.

Wydawało się do niedawna, że WOŚP to jedna z niewielu akcji, które jednoczyły ludzi bez względu na wiek i przekonania. Jak się okazuje, obecnie wyciągane są przeciwko niej różne ideologiczne działa. Nie przypadkiem w zeszłym roku ta akcja miała większe powodzenie niż, powiedzmy, trzy lata temu, bo owoc - przynajmniej w części - zakazany smakuje lepiej."

Pełny tekst wywaidu znajdziecie tutaj:
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,21241554,robert-maklowicz-o-wosp-liczy-sie-dobroczynnosc-a-nie-poglady.html#BoxLokKrakLink

 

 

Galeria zdjęć

videos

DALMACJA NIE TYLKO OD KUCHNI relacja ze spotkania z Robertem Makłowiczem w MCK

Wszystkie
Formula
Sklep
Copyright © 2013 Robert Makłowicz All Rights Reserved.
Projekt graficzny, ilustracje: Andrzej Zaręba
Projekt UX i wdrożenie: ME & MY FRIENDS