W suchym woku, bez tłuszczu uprażyć ryż. Mieszać ryż, aż będzie lekko brązowawy.
Gdy ryż osiągnie pożądaną barwę, przełożyć go do moździerza i zgnieść. Zgnieść do
takiego stopnia, żeby ryż był w małych kawałkach, a nie zamienił się w mąkę ryżową.
Postawić rondelek na niedużym ogniu, dodać do niego szklankę wody i mieloną
wieprzowinę. Mięso rozgniatać łyżką, żeby nie zbijało się w grudki. Mięso dusić, aż
będzie gotowe. Do zdjętego z ognia rondelka dodać cukier i wymieszać od razu.
Następnie dodać 4 łyżki sosu rybnego i 4 łyżki soku z limetek. Całość wymieszać. Do
rondelka, który schłodzi się do letniej temperatury dodać łyżeczkę zmielonego chilli,
zgnieciony w moździerzu ryż, pokrojone w piórka szalotki, miętę, szczypiorek i kolendrę.
Wymieszać całość dokładnie. Po wymieszaniu odstawić Larb Moo na 5 minut. Podawać
z tajską bazylią i wybranymi jarzynami.
Przepis pochodzi z odcinka na kanale YouTube: „Łodzią i tratwą” – ROBERT MAKŁOWICZ
TAJLANDIA odc.219